Blog lekko intelektualny

Wpisy

  • poniedziałek, 15 października 2018
    • Oni wiedzą

      Ale oni wiedzą. Wiedzą, że tamci kradną, oszukują, naginają. Że zatrudniają rodziny, są ponad prawem. Nawet tym, które sami na kolanie tworzą. Oni to wiedzą. I z premedytacją na nich głosują. Po co?
      Bo nie są jak tamci poprzedni - wykształceni, wychowani, szczęśliwi i nie pozwolą, aby kradli i byli szczęśliwi tamci poprzedni. Bo choćby im w d*** wchodzili, powyżej pewnej linii nikt z tamtych ich nigdzie nie wpuści. Inaczej niż ci. Wystarczy głośno wychwalać przodownika, czołgać się na kolanach i nie cierpieć tamtych poprzednich. To wystarczy, by przekroczyć tą cienką, dotychczas niemożliwą do przekroczenia linię. I stają się kimś. Kimś lepszym od tamtych poprzednich.
      I tego tamci poprzedni dalej nie rozumieją...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      jjsmoczyk
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 października 2018 08:07
  • piątek, 21 września 2018
  • poniedziałek, 07 maja 2018
  • wtorek, 13 marca 2018
    • Ciii...

      Ciii...
      Jarosław Smoczyk

      Zamknij oczy
      By podmuch mojego szeptu
      Musnął Twoje uszy...
      Przechyl głowę
      By moje palce mogły poruszyć
      kosmyki Twoich włosów...

      Bezwstydna w promieniach świec
      Oddychasz szybciej,
      Czując dotyk moich myśli,
      Pieszczotę zachłannej przyjaźni...

      Czy to przyjaźń,
      Gdy moje ciało drży?
      Kim jesteś,
      Poruszając moją duszą?

      Nie odpowiadaj...

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      jjsmoczyk
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 marca 2018 08:24
  • środa, 31 stycznia 2018
    • Karuzela ciał

      Karuzela ciał

      Jarosław Smoczyk

       

      Zawieszony tu gdzie niebo i ziemia,

      Zastygły w lawie wulkanu starej miłości

      Budzę się

      I rozglądam.

      Który to już rok tego więzienia -

      Straciłem rachubę...

       

      Dostrzegam Ciebie, i tamte piękne

      Niewolnice swojej stałości.

      Pośród lawy,

      W ruinach dawnej sławy...

      Patrzą chciwym wzrokiem,

      Szukając sobie podobnych...

       

      Znowu zakręci się

      Karuzela ciał, pożądania, lęków i chęci

      Tych, którzy się zbudzą.

      I wstaną z martwych.

      I pójdą z plecakiem gorącej jeszcze lawy,

      Odsuwając stygnący żar od siebie...

       

      Epilog.

       

      Chowasz się w moje ramiona, przytulasz głowę,

      Zmęczone ciało przywiera do mnie,

      Jak wtedy,

      Gdy cichym jękiem

      Powiedziało, że było pięknie.

      Jestem przyrzeczeniem nowego żaru.

       

       

      Choćby tylko dla niego...

      Chcę tego... Ty wiesz... Ty też...

       

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      jjsmoczyk
      Czas publikacji:
      środa, 31 stycznia 2018 10:03

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny